niedziela, 21 lipca, 2024

Często sami nauczający jej nie nabyli. Trzeba przede wszystkim, żeby rodzice, nauczyciele, wychowawcy różnego rodzaju sami jasno uświadomili sobie, że popęd seksualny i miłość, jako ustosunkowanie pozytywne z pierwiastkiem bezinteresownej życzliwości [w większym czy mniejszym stopniu] to dwie różne sprawy. Jest to wielki dar natury, że popęd seksualny może wiązać się z miłością, bo przez to humanizuje się i spełnia swoją rolę twórczą, nie tylko przez prokreację, ale i przez ułatwienie partnerom autokreacji własnych osobowości. Uwrażliwienie jednostki ludzkiej na osobnika płci odmiennej w okresie dojrzewania ma nie tylko charakter biologiczny, ale i psychologiczny. Wywołuje zainteresowanie odmienną osobowością, odmiennym przeżywaniem, co w konfrontacji z własnymi przeżyciami może być bardziej pociągające niż świadomość odmiennej płci.Przecież w tym okresie [młodzieńczości] nawet jednostki tej samej płci wiążą się głęboko przyjaźnią przez wzajemne obdarowywanie się swoimi zintelektualizowanymi przeżyciami życia i świata, swoimi rozwiązaniami zagadek bytu, sensu życia itp. zagadnień egzystencjalnych. Miłość młodzieńcza spełnia przy tym często niezaspokojone przez otoczenie potrzeby przynależności, akceptacji, uznania. Nauka miłości erotycznej jest wielce ułatwiona wytworzonymi już w tym wieku postawami miłości do bliskich w rodzinie, przyjaznymi stosunkami w szkole, a zwłaszcza gorącym, właściwym wiekowi młodzieńczemu ustosunkowaniem się do różnych wartości. Jeśli jednak jednostka nie nauczyła się – przed wiekiem dojrzewania – miłości do swoich najbliższych, nie potrafi też włączyć pobudzeń seksualnych w tworzącą się jednocześnie postawę społeczną w stosunku do obiektu miłości. Wtedy silne pobudzenie seksualne, nie mając wytworzonych ludzkich dróg wyładowania, wyładowuje się drogami wrodzonymi dla instynktu seksualnego, co zatrzymuje rozwój psychiczny na niższym poziomie, nie humanizując popędu seksualnego i nie wykorzystując jego twórczej funkcji do rozwoju osobowości. Przeciwnie, powoduje to różne rozczarowania, zaburzenia psychiczne, cierpienia, próby ucieczki z życia.

0 Comments

Leave a Comment

Kategorie

Odzież

Często sami nauczający jej nie nabyli. Trzeba przede wszystkim, żeby rodzice, nauczyciele, wychowawcy różnego rodzaju sami jasno uświadomili sobie, że popęd seksualny i miłość, jako ustosunkowanie pozytywne z pierwiastkiem bezinteresownej życzliwości [w większym czy mniejszym stopniu] to dwie różne sprawy. Jest to wielki dar natury, że popęd seksualny może wiązać się z miłością, bo przez to humanizuje się i spełnia swoją rolę twórczą, nie tylko przez prokreację, ale i przez ułatwienie partnerom autokreacji własnych osobowości. Uwrażliwienie jednostki ludzkiej na osobnika płci odmiennej w okresie dojrzewania ma nie tylko charakter biologiczny, ale i psychologiczny. Wywołuje zainteresowanie odmienną osobowością, odmiennym przeżywaniem, co w konfrontacji z własnymi przeżyciami może być bardziej pociągające niż świadomość odmiennej płci.Przecież w tym okresie [młodzieńczości] nawet jednostki tej samej płci wiążą się głęboko przyjaźnią przez wzajemne obdarowywanie się swoimi zintelektualizowanymi przeżyciami życia i świata, swoimi rozwiązaniami zagadek bytu, sensu życia itp. zagadnień egzystencjalnych. Miłość młodzieńcza spełnia przy tym często niezaspokojone przez otoczenie potrzeby przynależności, akceptacji, uznania. Nauka miłości erotycznej jest wielce ułatwiona wytworzonymi już w tym wieku postawami miłości do bliskich w rodzinie, przyjaznymi stosunkami w szkole, a zwłaszcza gorącym, właściwym wiekowi młodzieńczemu ustosunkowaniem się do różnych wartości. Jeśli jednak jednostka nie nauczyła się – przed wiekiem dojrzewania – miłości do swoich najbliższych, nie potrafi też włączyć pobudzeń seksualnych w tworzącą się jednocześnie postawę społeczną w stosunku do obiektu miłości. Wtedy silne pobudzenie seksualne, nie mając wytworzonych ludzkich dróg wyładowania, wyładowuje się drogami wrodzonymi dla instynktu seksualnego, co zatrzymuje rozwój psychiczny na niższym poziomie, nie humanizując popędu seksualnego i nie wykorzystując jego twórczej funkcji do rozwoju osobowości. Przeciwnie, powoduje to różne rozczarowania, zaburzenia psychiczne, cierpienia, próby ucieczki z życia.

0 Comments

Leave a Comment