Sadyzm

W najbardziej popularnym ujęciu sadyzm oznacza osiąganie przyjemności w wyniku zadawania cierpień drugiej osobie. We współżyciu płciowym oznacza to umyślne zadawanie bólu, poniżanie, próby dominacji, co ma wywołać podniecenie seksualne. Jest to jednak zaledwie fragment prawdy. W powyższym ujęciu sadyzm byłby cechą rzadko spotykaną, typową raczej dla alkoholików, typów antyspołecznych niż przeciętnych ludzi. Tak bynajmniej nie jest. Według opinii wielu psychologów sadyzm jest cechą występującą u wszystkich ludzi, ale w bardzo różnorodnych formach. E. Fromm pisze: «Znamy trzy rodzaje skłonności sadystycznych… Pierwszy polega na uzależnianiu innych od siebie, by mieć nad nimi absolutną i nieograniczoną władzę, by uczynić z nich narzędzie i ugniatać jak glinę w ręku garncarza. Drugi wypływa z wewnętrznego pragnienia, aby nie tylko rządzić bezwzględnie innymi, lecz ich eksploatować, wykorzystywać, okradać, patroszyć i – że się tak wyrażę – wysysać z nich wszystko, co jadalne. Pragnienie takie może odnosić się zarówno do rzeczy materialnych, jak i niematerialnych, na przykład uczuć lub intelektu danej osoby. Trzeci rodzaj skłonności sadystycznych to chęć zdawania innym bólu albo oglądania ich cierpień. Mogą to być cierpienia fizyczne, częściej jednak są to cierpienia duchowe. Idzie tu o krzywdzenie czynne, poniżanie, wprawianie drugich w zakłopotanie albo oglądanie ich w poniżającej czy kłopotliwej sytuacji». Sadyzm ma bardzo często świetne pozory. Sadysta potrafi «kochać» i bliskiej osobie potrafi dać wszystko, z wyjątkiem niezależności. Potrafi być opiekuńczy, czuły, serdeczny, ofiarny, ale podporządkowuje sobie daną osobę, pozbawia ją wolności, swobody, oczywiście w imię «jej dobra». Sadysta zdobywa całkowitą kontrolę nad nią. Co więcej, obdarowany nawet nie podejrzewa, że rzekoma miłość jest pragnieniem zawładnięcia. Sadysta potrafi być wyznawcą jedynej, integralnej, urozmaiconej miłości, a piękna gra słów może zwieść. Każda próba uniezależnienia się wywołuje u sadysty agresję, niekiedy w postaci histerycznej; zresztą histeria jest często jego bronią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *